poniedziałek, 4 lutego 2013

"730 dni" cz.II

Minęło kilka dni od powroty Eli do domu. Dziewczyna czuje się coraz bardziej zagubiona. Okazało się, że ma rocznego braciszka, Nataniela. Nie poznaje swoich przyjaciół i znajomych, którzy bardzo się zmienili. Nie ma już z nimi wspólnych tematów. Od przyszłego miesiąca musi zacząć chodzić do szkoły. Do 1 gim. Powinna chodzić do 3...
- Będzie dobrze. Możesz skończyć gimnazjum zaocznie..
- Dziękuję mamo.. Tak będzie  lepiej...
- Pamiętaj, że jestem z tobą...
- Mamo? Dlaczego rozstałaś się z tatą?
- Nie rozmawiajmy o tym....
- Mogę się z nim spodkać?
-Nie ma mowy! - Mama Eli nagle bardzo się zdenerwowała i uniosła głos.
- Dobrze... - Dziewczyna czuła, że nie powinna o to więcej pytać matki. Ale postanowiła też dowiedzieć się na własną rękę, o co chodzi.
 Kilka dni później, dziewczyna postanowiła umówić się z ojcem.
- Będę czekał na Ciebie pod szkoła - powiedział jej ojciec.
- Chodzę do zaocznej... - dziewczyna podała ojcu adres, pożegnała się, i zakończyła słysząc kroki matki.
- Skarbie? Z kim rozmawiałaś?
- Pomyłka...- Ela wiedziała, że nie mogła przyznać się matce do spotkania z ojcem.
- Pomyłka? HAHA. Dobra, dobra.

  Nadszedł dzień spotkania.
Gdy Elka spostrzegła zbliżającego się w jej kierunku ojca, serce jej zamarło.
- Witaj kochanie! Jak się cieszę! Wszystko OK? Jak się czujesz?
- Dobrze... Już dobrze...
- Cieszę się. Pojedziemy do restauracji, porozmawiamy.

    Rozmawiali dobre dwie godziny.
- A... o mamę nie zapytasz?
- Więc.. co u Gosi?
- Z mamą wszystko OK. Tato, może ty mi powiesz, dlaczego się rozstaliście?
- Mama ci nie powiedziała?
- Nie!
- Potrzebowałaś transfuzji krwi... Zgłosiłem się na ochotnika...
- I... ? - Dziewczyna zaczynała się niecierpliwić
- Okazało się... Że nie mamy inne grupy krwi... Elu... Ja... nie jestem twoim ojce...


-CDN-

3 komentarze:

  1. Jeżeli mam szczerze mówić to zadużo w tym blogu jest dialogów a powinno być równomiernie test-dialog. ;3 + zapraszam na mojego bloga http://everythingisproblem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki :) Będę nad tym pracować :)
    :* Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń